W czasie ferii zorganizowaliśmy wycieczkę mającą na celu obserwacje ptaków w okolicy Milejowa. Tego dnia panowała mało sprzyjająca pogoda na wędrówkę po okolicy – było bardzo zimno i wiał mroźny wiatr, a niebo zasnuły chmury. Mimo to wrażenia podróżnicze dostarczyły wielu niesamowitych wrażeń. Na miejscu zbiórki pojawiło się 11 uczniów z klasy Va i Vb i Pani Maria Celegrat. Naszą wycieczkę rozpoczęliśmy w parku przy Gminnym Ośrodku Kultury, gdzie czekał na nas ornitolog – Pan Tomasz Bajdak.
W parku poznaliśmy najbardziej pospolitych sąsiadów – gawrony. Jakież było nasze zdziwienie, kiedy dowiedzieliśmy się, że w okolicy Milejowa nie ma wron! Pan Tomasz uczył nas odróżniać wronę od kawki, a gawrona od wrony. Kolejnym miejscem podróży była ulica Klarowska. Tam cieszyliśmy się obserwacjami niedużego stada wróbli znajdującego się na niewielkim krzewie oraz zwinnymi, bardzo ruchliwymi sikorkami bogatkami. Przez lunetę i lornetkę mogliśmy dokładnie obserwować malutkiego ptaszka - pełzacza ogrodowego. Zaciekawił nas sposób poruszania się tego okazu. Dostrzegliśmy, że wchodząc na pień drzewa i idąc po nim w górę, jednocześnie skręca w bok. Przyznacie, że to dość oryginalne zdobywanie pożywienia?
W czasie wycieczki obserwowaliśmy także kwiczoła, który siedział na gałęzi i zjadał jabłko, w ogóle nie reagując na ludzkich podglądaczy. Podobno jest wielkim fanem jabłek. Chętnie gustuje również w głogu i jarzębinie, jak powiedział nam Pan Tomek. Jesienią warto zostawić na drzewach kilka owoców sadowniczych dla zimujących ptaków i spotkać kwiczoła w swoim sadzie.
W dalszej części przyrodniczych obserwacji poszliśmy na łąki. Tam dostrzegliśmy myszołowa włochatego. Zamieszkuje on strefę chłodną półkuli północnej, a w umiarkowanej strefie pojawia się tylko zimą.
Tylko doświadczony ornitolog powie, na co zwracać uwagę podczas prowadzenia obserwacji i rozróżniania gatunków ptaków. Z pomocą Pana Tomasza rozpoznawaliśmy także głosy ptaków. W drodze powrotnej obserwowaliśmy ptaki żerujące w przydomowych karmnikach. Były to sikorki bogatki, mazurki i gołębie. Dowiedzieliśmy się, jak należy rozsądnie je dokarmiać, by pomagać, a nie szkodzić. Wróciliśmy do parku w nadziei, że tutaj będziemy obserwować kolejne podniebne stworzenia. Im też chyba było zimno tego dnia, ponieważ nie dostrzegliśmy więcej ani jednego ptaka. Warto wybrać się na wycieczkę z Panem Tomaszem Bajdakiem, zadawać pytania, korzystać z jego wiedzy. Wyprawa z ornitologiem to doskonała okazja, aby poznawać ptasie głosy i uczyć się rozpoznawania gatunków. Zapraszamy wiosną do udziału w ornitologicznych spacerach po okolicach Milejowa.
Kasia Dziurka i Patrycja Kubić z klasy Va.

